DZIEŃ SPRAWIEDLIWEGO W ZESPOLE SZKÓŁ W KALINÓWCE
Dnia 12 maja mieliśmy zaszczyt gościć w szkole Pana Stanisława Trzeciaka, który opowiedział nam o swoich rodzicach i trudnych wojennych czasach. Państwo Eufrozyna i Edward Trzeciakowie zostali pośmiertnie odznaczeni Medalem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
W czasie wojennej zawieruchy na dworcu we Lwowie pani Eufrozyna zobaczyła małą zapłakaną dziewczynkę. Bez chwili wahania zaopiekowała się sierotą, chociaż wiedziała, że dziewczynka jest Żydówką. Przywiozła ją do leśniczówki w Brzozowicy, którą zamieszkiwała wraz z mężem Edwardem i dwoma synkami. Mała Lidka zamieszkała z rodziną Trzeciaków, jako córka zaginionej siostry. Całą rodzinę widać na fotografii z 1943 roku. Pan Stanisław nie czuje się bohaterem, mówi:
Byłem wtedy małym chłopcem i musiałem tylko pamiętać, że Lidka jest moją kuzynką. Dla moich rodziców było oczywiste, że muszą pomóc bezbronnemu dziecku. Byliśmy wychowywani w duchu chrześcijańskim i patriotycznym, dla nas wszystkich była to sprawa oczywista, chociaż sąsiedzi omijali nasz dom z daleka.
Po wojnie cała rodzina, razem z Lidką, wyjechała do Sopotu. Dzisiaj 82-letnia już Pani Lidia mieszka w Danii i nadal utrzymuje bliski kontakt ze swoim „wojennym bratem”.
Państwo Eufrozyna i Edward Trzeciakowie otrzymali Medal Instytutu Yad Vaschem – honorowy dyplom i medal Sprawiedliwych obejrzeliśmy z wielkim zainteresowaniem. Na kamiennych tablicach w siedzibie Instytutu widnieje wyryte Ich nazwisko. Pan Stanisław pokazał nam także stare fotografie rodzinne i pięknie opowiadał o losach swego ojca i całej rodziny. Było to bardzo pouczające i wzruszające spotkanie.






