SZUKAJ

Loading

Mapa

map canvas

Ratujący: Poznaj historie pomocy, które miały miejsce w promieniu 50 km

Pokaż listę

Ukrywający się: Poznaj historie pomocy, które miały miejsce w promieniu 50 km

Pokaż listę

Rodzina Ryszewskich

Henryk Ryszewski ojciec
ur. 1900 – zm. 1972

Irena Ryszewska z d. Bobowska matka
ur. 1900 – zm. 1981

Zofia Brusikiewicz z d. Ryszewska córka
ur. 14 maja 1927 w Bydgoszcz (kujawsko-pomorskie)

Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - tytuł przyznany:

7 marca 1983

  • Zofia Brusikiewicz z d. Ryszewska
  • Irena Ryszewska z d. Bobowska
  • Henryk Ryszewski

Ukrywający się:

Aleksander Artmanowicz

Róża Lewin

Ludwik Opal

Marian Kasman

Lipa Szymkiewicz

Leon Funt
zm. 1944 w Pruszków (mazowieckie)

Funt

Linak Funt mąż

Icchak Pinalis

Pinalis

Anna Lewin

Historia pomocy

listopad 2008, Teresa Torańska

„Było ich trzynastu. No, tłoczno było – śmieje się – bo i nas była piątka. My z siostrą i malutkim braciszkiem, nie zdawałyśmy sobie sprawy z niebezpieczeństwa. A rodzice? Czy jeden Żyd, czy trzynastu, co za różnica? Taka sama kara“.

Ukrywali się w trzypokojowym mieszkaniu jej rodziców w Warszawie przy ul. Nowy Wjazd na przeciwko Zamku Królewskiego. Pierwszy był Artmanowicz, księgarz, przemiły pan. Przyszedł pod koniec 1941. Było jedno dziecko, czteroletnie, reszta to ludzie starsi i w średnim wieku.

„Relacje były rodzinne. Wspólnie się gotowało, jadło, spało. Na noc sienniki i materace rozkładało się po pokojach, a na dzień składało w nieczynnej łazience.

Sercem grupy była Ania. Chora na raka piersi, cudowna osoba, nie dawała poznać po sobie, że cierpi. Jakiś pan z Żegoty przynosił jej morfinę.

Starali się nie przeszkadzać – wspomina pani Zofia. – Wieczorami graliśmy w kierki. Nie pamiętam żadnej kłótni, dogryzania sobie czy napięć“.

„Sąsiedzi domyślali się. Raz byli Niemcy w budynku. Myśmy mieli w łazience szafę od podłogi do sufitu i za szafą było miejsce, gdzie wszyscy jakoś się mieścili i przeczekiwali złe momenty“.

„Skąd pieniądze? Kto miał, to dawał, kto nie miał, nie dawał. Poza tym siostra wynosiła, co się dało na bazar. Na Pragę. Sprzedawała. Trochę złota mieli, to się sprzedawało, zamieniało na jedzenie.

„Okropny ich los był – mówi – dwa lata w zamknięciu“.

A potem było powstanie, dom się palił i każdy poszedł w swoją stronę.

Wszyscy przeżyli, prócz jednego, którego Niemcy zastrzelili w obozie w Pruszkowie.

Artykuł pochodzi z albumu: „Polacy ratujący Żydów w czasie Zagłady. Przywracanie pamięci“, Warszawa 2008
POBIERZ ALBUM

Bibliografia

  • Majewska Justyna, Wywiad z Zofią Brusikiewicz, Warszawa 2008
  • Gutman Israel red. nacz., Księga Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, Ratujący Żydów podczas Holocaustu, Kraków ISBN: 978-83-87-832-59-9, 2009
  • Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, 349, 2172

powrót

Mapa

map canvas

powiększ

Zdjęcia

Audio