SZUKAJ

Loading

Mapa

map canvas

Ratujący: Poznaj historie pomocy, które miały miejsce w promieniu 50 km

Pokaż listę

Ukrywający się: Poznaj historie pomocy, które miały miejsce w promieniu 50 km

Pokaż listę

Rodzina Kiwiorów

Józef Kiwior mąż
ur. 14 listopada 1914 – zm. 19 lipca 1983

Genowefa Kiwior z d. Cholewa żona
ur. 16 kwietnia 1926

Sprawiedliwy wśród Narodów Świata - tytuł przyznany:

29 stycznia 1998

  • Genowefa Kiwior z d. Cholewa
  • Józef Kiwior

Ukrywający się:

Celina Morley z d. Holzer
ur. 1914

Hesiek Buch
ur. 1912 – zm. 1979

Historia pomocy

wrzesień 2010, Urszula Arter

Genowefa Kiwior od urodzenia mieszkała w Adamierzu (30 km od Tarnowa). Wraz z czwórką rodzeństwa osierocona przez matkę przed II wojną światową, po jej rozpoczęciu straciła i ojca. Zmarł w wyniku przewlekłej infekcji uszu. Z dwójką młodszych braci została sama na gospodarstwie. Po sąsiedzku mieszkała ich siostra, Zofia z mężem Józefem. Genowefa często ich odwiedzała, ale nie wiedziała, że od początku 1944 r. ukrywają dwójkę uciekinierów z tarnowskiego getta: Celinę Holzer i Heśka Bucha. Dopiero, gdy wiosną 1944 r. podczas bombardowania wsi Zofia zginęła, Józef, późniejszy małżonek Genowefy, wyjawił jej tajemnicę. Za jego namową zgodziła się przygarnąć Żydów do siebie.

Celina i Hesiek ukryli się na strychu. Genowefa wspomina: „Zrobiliśmy im na strychu ze snopków takie mieszkanko małe, żeby im było ciepło. I tam [na] posłanie dałam im pierzynkę i poduszkę”. Jak członków rodziny, także ich Genowefa codziennie karmiła i opierała.

Lokatorzy schodzili ze strychu tylko nocą, by porozmawiać. Nie pomagali w gospodarstwie; wieś była mała i sąsiedzi często się odwiedzali. Mimo ostrożności, podczas przypadkowego spaceru Cesi za dnia, rozpoznał ją dawny sąsiad z Tarnowa. Chłopiec był z wizytą u ciotki. Ta zapytała o Cesię: „Jak ona mi to powiedziała, to myślałam, że się wywrócę i już nie wstanę. Takem się zalękła”. – opowiada Genowefa. Skłamała, że to obcy, którzy szukali miejsca na jedną noc.

Mimo wielkiego strachu Kiwiorowie ukrywali Cesię i Heśka do końca wojny. Genowefa nie tłumaczy swoich motywacji. Podkreśla, że oburzało ją niemieckie okrucieństwo: „Co im te ludzie były winne, ile to, ile to wybili tych Żydów i co to, tak jakby to były ptaki czy co”.

Hesiek po wojnie otworzył zakład krawiecki w Tarnowie. Pomagał rodzinie Genowefy, dając im materiały na ubrania. Po wyjeździe do Izraela utrzymywał kontakt również poprzez swoich synów, którzy kilka razy odwiedzili Genowefę. Cesia wyjechała do Wielkiej Brytanii zaraz po wojnie, po ślubie przyjęła nazwisko Morley.

Bibliografia

  • Maślak Magdalena, Wywiad z Genowefą Kiwior, Adamierz 2009
  • Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, 349, 2197

powrót

Mapa

map canvas

powiększ

Zdjęcia

Audio

WIĘCEJ ARTYKUŁÓW