SZUKAJ

Loading

Filmoteka

Maria Lebiedzińska z d. Szemiot

Fragmenty wywiadu z Marią Lebiedzińską

Historia pomocy

Transkrypcja

(...) Wychowywali mnie w duchu patriotyzmu, bo to był okres dopiero po odzyskaniu niepodległości, no więc naturalnie i we wszystkich wartościach, jakie tylko można sobie wyobrazić, najlepszych… Problemu żadnego antysemityzmu ani niczego u nas w domu nie było, wręcz przeciwnie, bywali różni ludzie, którzy może byli pochodzenia żydowskiego. (…)Wymarzyłam sobie, że pójdę do szkoły pielęgniarskiej, więc poszłam do szkoły pielęgniarskiej Czerwonego Krzyża, która była na ulicy Smolnej. I tam w trakcie przebywania w tej szkole zostałam zwerbowana do ZWZ… Tak, ZWZ najpierw to był, no a później była to Armia Krajowa. Chodząc do tych rodzin i zbierając na rannych żołnierzy, w tym samym budynku, w którym myśmy mieszkali, zastałam trzy dziewczyny młode. Te dziewczyny bardzo mi się podobały, a szczególnie jedna – z nią się szalenie zaprzyjaźniłam. (…) Poszłam na górę, lecę, a gosposia się odzywa: „Czy pani wie, panno Marysieńko, co się stało?!”. Ja mówię: „Co?”. „Tych Zawadzkich zabrali, bo to były Żydówki”. Ja mówię: „Co gosposia mówi?”. „Tak, to były Żydówki, zabrali je”. (...) Wieczorem, jak ja poszłam do siebie do domu, godzina tam za pięć minut godzina policyjna, dzwonek do drzwi. Przychodzi siostra tej mojej przyjaciółki, Niuńka. Tak żeśmy ją nazywali, ona Alicja. I pyta się: „Marysiu, czy pomożesz mi?”. No proszę powiedzieć, co kto może powiedzieć? Jakiś uczciwy człowiek może tylko powiedzieć: „Oczywiście, tak”. No i ja tak powiedziałam: „Ty wejdź, natychmiast wejdź”. (…) No raz nas… trafiłyśmy na taką łapankę w Alejach Ujazdowskich, gdzie dosłownie wszystkich zatrzymywali. Boże, kapelusze zdejmowali, we włosach szukali, skarpetki kazali zdejmować, no wszystko. I ona mówi: „Słuchaj, ty masz gazetki, daj mnie, bo ja jestem Żydówka, to na pewno zginę, a ty nie”. A ja mówię: „To ja jeszcze takim kosztem nie umiem żyć, wiesz”. No i poszłyśmy dalej i nikt nas nie zatrzymał, w ogóle. Widocznie uważali, że jeszcze za młode może, no nie wiem, no co tam Niemcom do głowy może przyjść, to tego nikt nie wie.

Video