SZUKAJ

Loading

Audioteka

Leokadia Gaweł z d. Skorulska

Leokadia Gaweł - Niebezpieczna sytuacja

Historia pomocy

Transkrypcja

[…] przyszli […] tam do kuchni, porozmawiali, tam coś mieli cóś takiego może lepszego, czy tam… raz, dwa, trzy zjedli, a jak pies chał-chał to od razu wrócili, więcej ich nie ma nikogo. […] Jednego razu no to tak było, że wszystkie […] wyszli z tej piwnicy i przyszli do domu. […] ja wiem, to był wieczór chyba już jakiś. […] właśnie ktuś szedł i pies zaszczekał, […] nie było miejsca […] znaczy wyjść z domu, żeby wskoczyć do piwnicy […]. Tylko trzeba […] przez podwórze wejść. […] taki schowek był. To kiedy oni tam weszli, to myśmy nawet nie nadążylim […] spojrzeć. Tam myk, jakby myszy byli, już nie ma ich! Wyszli […] no i ten ktoś tam weszed […] ale już ich nie było […] no i ten posiedział […] to chyba sąsiad był […]. No i oni wyszli, no już wszystko w porządku […] wiecie, że on nie mógł wyjść, wtenczas stamtąd z powrotem, bo nie mieścił się, tylko bary. A w tamtą stronę weszedł nie wiadomo kiedy […] a taki potężny był facet.