Audioteka
Halina Ogrodzińska - Małka i Sara Glass
Transkrypcja
Pewnego dnia przyjechała właścicielka bławatnego sklepu, czyli Sara Glass z ośmioletnią córką, Marysią i zapukały w nocy do okna i powiedziały: „Czy przyjmiecie Marysię?“. I naturalnie mama i Basia powiedziały, że tak. Sandomierz jest malutkim miastem. I w tym sklepie bławatnym kupowała ciotka, która mieszkała w Sandomierzu i była nauczycielką. I Sara najpierw poszła do ciotki. No ale ciotka tam wszyscy ją znali, miała domek i tak dalej, mówi: „Nie, może u Baśki będzie lepiej“ i podała adres i ona właśnie w nocy tam przyszła i powołała się na ciotkę, nie była taka zupełnie nieznana.







